Kwestia porządku w pokoju dziecka często jest tematem nieporozumień i sporów na linii dziecko rodzic. Każdy marzy, aby jego pociecha dbała o czystość i sprzątała po sobie bez konieczności powtarzania kolejnych próśb o sprzątniecie zabawki czy odłożenie książki na miejsce. Jeśli chcemy, aby nasze dziecko zaczęło panować nad bałaganem, powinniśmy jak najwcześniej zacząć uświadamiać mu, że to ono jest odpowiedzialne za wygląd otoczenia, w którym funkcjonuje. Ta nauka jest żmudnym i długim procesem, ale na pewno warto poświęcić swój czas, bo zaprocentuje to w przyszłości.
Przykład idzie z góry
Małe dzieci nie znają pojęcia bałaganu. Odkładanie rzeczy na swoje miejsce nie jest ich naturalnym odruchem, a w ich naturze nie leży zamiłowanie do porządku. Zatem co zrobić, by nasza pociecha sprzątała po sobie i - co więcej - porządek ten utrzymywała? Przede wszystkim pokażmy jej, jak to robić. Dzieci są doskonałymi obserwatorami, dlatego widząc, jak rodzic sprząta, szybko zrozumieją, że wysypane z pudełka klocki powinny do niego wrócić. Wspólne sprzątanie może stać się codziennym rytuałem, dzięki czemu wejdzie w nawyk i stanie się czynnością niemal automatyczną.
Sprzątanie poprzez zabawę
Poprzez zabawę możemy nauczyć nasze dziecko wielu rzeczy. Zwyczajne zbieranie piłeczek z podłogi może okazać się fajną zabawą we wrzucanie zabawek do kosza. Chcąc zachęcić dziecko do samodzielnego sprzątania, możemy urządzać zawody w układaniu zabawek na czas czy układanie ich do snu po całym dniu spędzonym na zabawie. Kolejną sprytną metodą na naukę utrzymywania czystości przy wykorzystaniu zabawy jest zakup zabawek przypominających sprzęty gospodarstwa domowego. Szczotka, szufelka i zmiotka dopasowane rozmiarem do dziecięcych rączek pozwolą, traktując porządki jako zabawę, nabrać odpowiednich nawyków już od najmłodszych lat. Odpowiednie akcesoria znajdziecie w naszym sklepie - https://krasnoludek.pl/pl/c/Zabawa-w-ruchu/58/2.
Róbmy to razem
Zostawiając dziecko z poleceniem posprzątania pokoju i odejście do swoich obowiązków raczej nie wróży sukcesu. Dlatego ważne jest, aby podczas pierwszych prób uczenia porządku towarzyszyć maluchowi, by móc rozwiewać jego wątpliwości i motywować do dalszych działań. Dziecko zostawione same sobie nie zawsze rozumie, co ma zrobić, a w najlepszym przypadku w czasie porządkowania zacznie się bawić. Jeśli chcemy, by naturalnym odruchem naszego dziecka było odkładanie rzeczy na miejsce i dbanie o porządek w swoim otoczeniu, zacznijmy jak najwcześniej. Dobre nawyki warto wcielać od najmłodszych lat, przy uwzględnieniu wieku i możliwości naszej pociechy.